sobota, 3 marca 2012

Pączki mojej mamy

Tym razem pączki nie są wykonane przeze mnie ale przez moją mamę. Jak zwykle pyszne! Przypomina mi się jak miałem 11 lat i razem z babcią smażyliśmy pączki na tłusty czwartek. Babcia nadziewała usmażone pączki powidłami i robiła to wielką strzykawką lekarską. Aktualny przepis na pączki mojej mamy.
Składniki:
-0,5 kg mąki pszennej (gramatura 500)
-5 dkg drożdży
-3/4 szklanki mleka
-1/2 szklanki cukru
-1/2 kostki Kasi
-4 żółtka
-4 białka
-szczypta soli
-kieliszek spirytusu
-1/2 olejku pomarańczowego
-cukier waniliowy lub laska wanilii
-3/4 kg smalcu do smażenia
-powidła śliwkowe

Wykonanie:
Drożdże, 1/3 szklanki mleka, 1 łyżka mąki i 1/2 łyżki cukru utrzeć i poczekać aż wyrośnie. Żółtka utrzeć z cukrem. Mąkę przesiać do dużego naczynia, dodać sól, margarynę, mleko, utarte żółtka. Wyrabiać drewnianą kopystką. Wlać wcześniej zrobiony zacier i dokładnie wymieszać. Dodać spirytus oraz olejek pomarańczowy. Na koniec dodać ubite na sztywno białka i delikatnie połączyć. Tak przygotowane ciasto przykryć lnianym ręcznikiem i pozostawić do wyrośnięcia. Ciasto po wyrośnięciu formujemy w małe kulki. Pozostawiamy je do wyrośnięcia. Po kilkunastu minutach smażymy na rozgrzanym smalcu, na małym ogniu, z każdej strony 4 minuty. Wyciągamy na papierowy ręcznik aby odciekły z tłuszczu. Tak przygotowane pączki nadziewamy strzykawką powidłami, posypujemy cukrem pudrem i skórką pomarańczową. Po prostu przepyszne!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz